..to znaki czasu.. Japonia..
..wielowiekowa mądrość, rozkwitająca kwiatem wiśni każdego roku do nowego, kwiatem obsypanego obfitością drzewa..
dziś spokój drzewa zagrożony, harmonia wytrącona z rąk mistrza równowagi.. na chwilę..
Ktoś dał się zastraszyć i zaczął siać postrach.
Po sobie sądząc, czuję że strach jest siłą, która w tym pędzącym czasie najszybciej rozprzestrzenia się, najszybciej zabija ducha pięknych wartości i tak samo szybko ulega samounicestwieniu. To, co brzydkie przemienia się w ładne na zawsze :)
Ku przestrodze chcę dodać tutaj refleksję utkaną z własnych obserwacji.
Młoda Japonia tworzy młode bajki. Jako Europejka i to dzieckiem już coraz mniej będąc, z bajkami japońskimi mały kontakt mi wystarczy. Ten mały kontakt dał wyraz wielkiemu zdziwieniu, kiedy to rzucjąc okiem na japońską baję zobaczyłam buzie przesłonięte maską. Maseczka każe bać się zakażonego powietrza. Później w realności świata mojego polskiego zobaczyłam wycieczkę Japończyków podziwiających, a jakże - w maseczkach - naszą ziemię, historię, nasz kraj i obyczaj. Wtedy pytałam mojego Boga, co tam w ich sercach się dzieje?, czemu boją się naszym powietrzem oddychać??
Nie wiem do dzisiaj, kto lub co zasiał w ich sercach strach przed powietrzem i te maseczki...
Może oni to wiedzą... może o tym nie myślą... ale...
kto myśli lub zachowuje się według pewnych reguł - sieje, zbiera żniwo, jakiego się spodziewa.. Większość myśli negatywnych tworzy chmury, większość pozytywnych - rozprasza wszelką ciemność, pozwala zajaśnieć słońcu..
Zasmuca mnie niewiara większości w to, że ziarno jest dobre i że dla jego wzrastania zawsze świeci słońce..
Pociesza mnie to, że nie o ilość tutaj chodzi, a o jakość!
Dziękuję naszemu Dobremu Bogu za to..
..za anioły pocieszenia
więc
niech nam wszystkim się przyśnią aniołki... dobry, jasny dzień zwiastujące :)
cóż więcej?
Miłego Dnia!
:)))
..wielowiekowa mądrość, rozkwitająca kwiatem wiśni każdego roku do nowego, kwiatem obsypanego obfitością drzewa..
dziś spokój drzewa zagrożony, harmonia wytrącona z rąk mistrza równowagi.. na chwilę..
Ktoś dał się zastraszyć i zaczął siać postrach.
Po sobie sądząc, czuję że strach jest siłą, która w tym pędzącym czasie najszybciej rozprzestrzenia się, najszybciej zabija ducha pięknych wartości i tak samo szybko ulega samounicestwieniu. To, co brzydkie przemienia się w ładne na zawsze :)
Ku przestrodze chcę dodać tutaj refleksję utkaną z własnych obserwacji.
Młoda Japonia tworzy młode bajki. Jako Europejka i to dzieckiem już coraz mniej będąc, z bajkami japońskimi mały kontakt mi wystarczy. Ten mały kontakt dał wyraz wielkiemu zdziwieniu, kiedy to rzucjąc okiem na japońską baję zobaczyłam buzie przesłonięte maską. Maseczka każe bać się zakażonego powietrza. Później w realności świata mojego polskiego zobaczyłam wycieczkę Japończyków podziwiających, a jakże - w maseczkach - naszą ziemię, historię, nasz kraj i obyczaj. Wtedy pytałam mojego Boga, co tam w ich sercach się dzieje?, czemu boją się naszym powietrzem oddychać??
Nie wiem do dzisiaj, kto lub co zasiał w ich sercach strach przed powietrzem i te maseczki...
Może oni to wiedzą... może o tym nie myślą... ale...
kto myśli lub zachowuje się według pewnych reguł - sieje, zbiera żniwo, jakiego się spodziewa.. Większość myśli negatywnych tworzy chmury, większość pozytywnych - rozprasza wszelką ciemność, pozwala zajaśnieć słońcu..
Zasmuca mnie niewiara większości w to, że ziarno jest dobre i że dla jego wzrastania zawsze świeci słońce..
Pociesza mnie to, że nie o ilość tutaj chodzi, a o jakość!
Dziękuję naszemu Dobremu Bogu za to..
..za anioły pocieszenia
więc
niech nam wszystkim się przyśnią aniołki... dobry, jasny dzień zwiastujące :)
cóż więcej?
Miłego Dnia!
:)))