.. tak napisał do mnie Ktoś,
nie tak dawno :)
.. odpisałam, że od dawna
nie zakładam już sukienek..
Ostatnio jedyną jest
koszulka do snu..
Podglądacz?
..dziś z kolegą (nie wierzącym?)
pochyliłam się
nad sukienką Maryi..
pogadaliśmy troszkę
o Jej sukienkach..
..i myślę..
..jak dużo waży wdzięczność
jak ciężkie są dla Niej
te złote, srebrne,
całe w drogich kamieniach
sukienki..
..jak piękna jest
w swojej własnej
znoszonej..
..która zakryta..
Matko Boga-Człowieka
pomódl się
za siebie prawdziwą
w oczach patrzących..
niedowidzących..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz