02 września 2013

...a wszystko to przez miłość...

...na prawdę jednak, dzięki miłości.

Dostałam prezent... a na prawdę jest ich wiele:
Zakurzona lalka (piękna);
Miły sercu głos (najmilszy);
Uśmiech czyjegoś powrotu (z wewnętrznego świata);
Wiatr we włosach pędzących (szalejący);
Wiatr włosy traw (delikatnie) muskający;
Mycie bosych stóp poranną rosą (chłodzące);
Miękkość trawy ukochanej przez słońce (cieplutkiej);
Widok gór za oknem (się zmieniający).

..a wszystko to, przez Miłość.
Dziękuję :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz